Ostatni dzień lata (22 września 2015r). Centrum Wrocławia – Plac Solny. Przechodząca w pobliżu wrocławskich kwiaciarek pani zauważyła przemieszczającego się po granitowym krawężniku nietoperza. Chcąc mu pomóc zawiadomiła Straż Miejską oraz Centrum Zarządzania Kryzysowego.


Służby te bardzo często kontaktują się z PTPP „pro Natura” lub z osobami, które woluntarystycznie pomagają przy tego typu interwencjach. Mają one odpowiednie zezwolenia i wiedzę, z racji wykonywanej pracy badawczej lub realizowanych projektów np. LIFE PODKOWIEC+ oraz, jeśli zachodzi potrzeba, wsparcie służb weterynaryjnych.
Zapowiadało się, że to kolejne zgłoszenie borowca, karlika lub mroczka późnego – najczęściej znajdowanych przez mieszkańców Wrocławia nietoperzy, które potrzebują pomocy. Jakież było nasze zdziwienie kiedy w pokaźnych rozmiarów pudełku zobaczyliśmy niewielkiego nietoperza ze sporymi uszami. Był to, ku naszemu zaskoczeniu – nocek Bechsteina, rzadki gatunek nietoperza, który w zasadzie nie jest spotykany w mieście. Jego typowym środowiskiem są większe kompleksy leśne. Co robił w tak nietypowej lokalizacji? Nie wiemy.
Bardzo dziękujemy za gotowość udzielenia pomocy, bez której nietoperz byłby narażony na ataki drapieżników. Został nakarmiony i napojony. Przez kilka dni pozostanie pod obserwacją w celu wykluczenia obrażeń wewnętrznych. Mamy nadzieję, że po tym czasie odleci i znajdzie odpowiednie miejsce do zimowania.

bechstein3m bechstein4m bechstein1m